dzień 3,4

Dzień 3 – postój w Brulseli z powodu oczekiwania na wizę senegalską.
Dzień 4
Dzisiaj odebrałem paszport z senegalską wizą. Jestem gotowy do dalszej podrózy. W brukseli pogoda jest okropna. Mokro i zimno. Prognozy na kolejne dni sa podobne, dlatego postanowiłem nie czekać tylko ruszam. Nie wiem jak to możliwe. Wczoraj było ponad 20 st. C. Pracowałem z Piotrem przy budowie jego garażu. Dzisiaj od rana deszcz i zimno. Niestety nie mam informacji co z Andrzejem. Nie odpowiada na sms’y. Wczesniej mówił cos o braku zasięgu – mam nadzieje, ze to jdeyna przyczyna braku kontaktu z nim. Z tropiciuelem juz wszystko ok, wiec moje położenie bedzie czytelne. Wiem, że wjazd do Paryża jest z definicji zakorkowany. Może jednak będe miał szczęście przejechac szybko przez to miejsce . Dalej bede podróżował już sam…. aż do samego Labe w Gwinei. Pozdrawiam

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.